Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwony. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 maja 2014

Kwiatek na dzień mamy :)

Specjalnie na dzień mamy powstał naszyjnik w kształcie kwiatka :)
Został wykonany wg zmodyfikowanego tutorialu z najnowszego numeru Beadwork. Przyjemny w pracy, nie sprawiał prawie żadnych kłopotów.


Naszyjnik bierze udział w konkursie "Kwiaty" organizowanym przez sklep Bead Beauty.
Jeśli naszyjnik się podoba zachęcam do polubienia zdjęcia na tej stronie:  KLIK


czwartek, 8 maja 2014

Kryształki


Kolczyki powstały z 8 mm kryształków Swarovskiego oplecionych koralikami Toho w rozmiarze 11/o i 15/o. Całość została zawieszona na biglach angielskich w złotym kolorze. Prosty schemat potrafi dać niesamowite efekty :)







Wersja różowa - flamingowa zdecydowanie bardziej na co dzień :)






czwartek, 30 stycznia 2014

Kolorowo

Jak mówi tytuł, dzisiaj kolorowo i błyszcząco. Sznur koralikowy na 21 koralików w rzędzie, wykonany z koralików Toho w rozmiarze 15/0. Wzór autorstwa boKka okazał sie całkiem przyjemny :) Dwa dni nawlekania i mogłam przystąpić do dłubania ;)








niedziela, 29 grudnia 2013

Słodkie lenistwo :3

Przed świętami dużo pracy, a teraz mam chwilę odpoczynku dla rąk i głowy ;)  Nadchodzi sylwester i z tej okazji trochę błyszczącego i metalicznego szyku.


Mieszanina transparentnych Toho w kolorze głębokiego fioletu i czerwieni idealnie współgra z matową czernią. Fiolecik trochę się schował, ale i tak jestem z bransoletki bardzo zadowolona :)


Grubasek wykonany z koralików Toho w kolorze hematite na 12k w rzędzie. Na ręce właścicielki prezentuje się zjawiskowo :)




Dalej w klimatach metalicznych, bransoletka wykonana z koralików Toho triangle. Przypomina mi potłuczone szkło :)





Na koniec moje ulubione połączenie czerni i złota :)








niedziela, 15 grudnia 2013

zakręcony ;)

Mój pierwszy "większy" sznur koralikowy w końcu doczekał się zakończenia. W planach był na specjalną okazję, na którą oczywiście nie był gotowy, a zakończenie pracy niemiłosiernie się odwlekało...
Z powodu braku koralików, czasu, a nawet chęci do pracy, szczególnie w przypadku wyplecenia drugiej końcówki. Póki co jakoś nie mogę przekonać się do peyot'a :( 
Sznur jest zakręcony, dosłownie ;) Miałam nadzieję, że wzór (wygrzebany w czeluściach internetu, niestety nie wiem czyjego autorstwa)  będzie układał się prosto, ale na tym się skończyło. Wzór skręcał, więc postanowiłam zakręcić naszyjnik jeszcze bardziej i przeszyć nicią monofilową, tak aby całość się trzymała.
Użyłam karlików Toho 15/0 w 4 kolorach: opaque jet, transparent ruby, transparent siam ruby oraz siam ruby.
Do wykończenia przy zapięciu wykorzystałam dwie fasetowane kulki jadeitu.
 Oto efekty mojej pracy :)













Zgłaszam naszyjnik do wyzwania Kreatywnego Kufra